AKTUALNOŚCI

Relacja z wystawy w TVP 3 Gdańsk

Zachęcamy do obejrzenia relacji na TVP 3 z wałbrzyskiej wystawy. Materiał znajduje się TUTAJ

Screen Shot 11-21-17 at 11.53 AM

Category Bez kategorii

Realcja z wystawy w Muzeum Porcelany

III Biennale Mistrzów Ceramiki – wystawa “Dwie drogi”

20 października w Muzeum Porcelany odbył się wernisaż wystawy zatytułowanej „Dwie drogi”. To już trzecia odsłona z cyklu: Biennale Mistrzów Ceramiki im. Bronisława Wolanina. Uroczystość powiązana była również z 90. rocznicą urodzin zmarłego w 2013 Bronisława Wolanina oraz z 80. rocznicą urodzin Edwarda Roguszczaka. Otwarcie wystawy zgromadziło liczne grono gości. Ekspozycja to zbiór około sześćdziesięciu prac, a została skonstruowana na zasadzie kontrastu. Miękkie i łagodne linie w pracach Bronisława Wolanina zestawione są z monumentalnymi ceramicznymi rzeźbami Edwarda Roguszczaka. Mimo przeciwieństw, dzieła korelują ze sobą, tworząc harmonijną całość. Uwagę przykuwa mnogość faktur oraz kształtów. Intrygujące, ceramiczne obrazy Bronisława Wolanina wykonane są z różnobarwnej porcelany oraz kamionki. Na wystawie znajdują się również grafiki tego samego autora. Prace Edwarda Roguszczaka to, równie interesujący wachlarz przestrzeni, powierzchni oraz struktur. Ostre, geometryczne bryły ożywione są pęknięciami, szczelinami oraz organicznymi kształtami. Tym samym, każda rzeźba posiada indywidualny charakter, przyciąga i fascynuje. Wystawę można oglądać do stycznia 2018 w wałbrzyskim Muzeum Porcelany.

Category Bez kategorii

Wystawa Wolanina i Roguszczaka w Muzuem Porcelany w Wałbrzychu

Bronisław Wolanin 68cm x 50cm

Bronisław Wolanin i Edward Roguszczak- po raz pierwszy razem.

Rok 2017 jest tu słowem kluczowym dla tych obu wspaniałych mistrzów ceramików,
bowiem gdyby żyli, to Edward Roguszczak obchodziłby swoje 90-te urodziny, a Bronisław Wolanin świętowałby 80-te urodziny. Biennale Mistrzów Ceramiki im. Bronisława Wolanina wspaniale wpisuje się w możliwość uczczenia pamięci tych dwóch wielkich, już nieobecnych wśród nas artystów, dobrze znanych i bardzo lubianych przez środowisko. Chociaż ci wielcy twórcy nie będą obecni na wernisażu, a mimo to ekspozycja ich prac powinna przyciągnąć do Muzeum wiele osób.
Dla mnie osobiście to bardzo ważna, magiczna, wręcz sentymentalna wystawa. Obu artystów poznałam, miałam z nimi dobry kontakt, dobre relacje. Poznałam ich rodziny, bywałam w ich domach, byłam z nimi zaprzyjaźniona. Podziwiałam ich jako przyjaciół, uwielbiałam ich sztukę. Gdybym miała powiedzieć jednym zdaniem o nich obu, to byli to bardzo porządni artyści, wspaniali ludzie i do tego niezmiernie skromni i bezpretensjonalni, co w dzisiejszych czasach jest już rzadkością. Muszę też dodać- bardzo kochali swoje jedyne córki, one były dla nich najważniejsze, stanowiły cel ich życia. O ich wielkości stanowi ich spuścizna, ich twórczość. Nie zabiegali o zaszczyty, w swoich niewielkich pracowniach, najczęściej w samotności tworzyli wielkie dzieła, które po sobie pozostawili. Bronisław zawsze był miłośnikiem muzyki poważnej , lubił też muzykę operową, ze wszystkich zagranicznych wypraw przywoził płyty. Wiem, że do dzisiaj w jego mieszkaniu jest wiele nierozpakowanych i zafoliowanych od nowości krążków. Edward cenił sobie ponad wszystko książki. Lubił wydania albumowe, które z namiętnością zwoził ze swoich zagranicznych wypraw. Cały czas zastanawiam się, dlaczego Edward, który był bardzo lubiany i szanowany przez kolegów artystów, nigdy nie miał dużej wystawy indywidualnej na Dolnym Śląsku.
Z drugiej strony Bronisław, koleżeński i zasłużony artysta, tylko raz prezentował swojej twórczości na Wybrzeżu. Niestety na to pytanie nigdy już nie uzyskam odpowiedzi.
To wielki sukces móc współorganizować wystawę dwóch moich wspaniałych przyjaciół z przeszłości i tym samym mieć okazję nacieszyć oczy widokiem ich prac. To wielka uczta duchowa, mam nadzieję, że publiczność będzie podzielać moją fascynację i podziw. Prace Edwarda Roguszczaka najnowsze pochodzą z roku 1996, pozostałe są wcześniejsze. Stworzył dzieła, które są ponadczasowe w swej formie oraz w przekazie. To dzisiaj mówimy dużo o ekologii, o środowisku, zabiegamy o naturę, staramy się żyć według zegara biologicznego. Takie podejście miał już kilkadziesiąt lat temu Edward, co wyrażał w swoich formach. Bronisław Wolanin, cierpliwie tworzył kamionkowe kafle zaspokajając przede wszystkim swoje artystyczne potrzeby, nie zważając na mody, na zapotrzebowanie, nie oglądając się na to co robią inni artyści. Osobiście zgromadziłam ponad trzydzieści tych rarytasów, z czego jestem bardzo dumna. Bronisław pracował do końca, jego najnowsze prace są z roku 2012.
Obaj artyści przyjaźnili się, lubili, obaj byli bardzo spokojni i bardziej zamyśleni, niż ekspresyjni. Ich prace na ekspozycji wspaniale harmonizują ze sobą, nie są żadną konkurencją ani gabarytową, ani kolorystyczną, nie walczą też o miejsce, bo kafle Bronisława wiszą na ścianach, a prace Edwarda wypełniają pozostałą przestrzeń. Wszystko jest w wielkim porządku, pięknie się uzupełnia stanowiąc wspaniałe dopełnienie. Myślę, że gdyby można było cofnąć czas i obaj artyści żyliby, to byliby zadowoleni z takiej wspólnej wystawy!

Iwona Siewierska

Category Bez kategorii

Zaproszenie na wystawę w Muzeum Porcelany w Wałbrzychu

Zapraszamy na wernisaż wystawy pt. „Dwie drogi. Bronisław Wolanin i Edward Roguszczak” w ramach III Biennale Mistrzów Ceramiki im. Bronisława Wolanina.

20 października 2017, piątek, godz. 17.00
Muzueum Porcelany w Wałbrzychu
ul. 1 Maja 9

Wystawa zorganizowana jest z okazji 80. i 90. rocznicy urodzin twórców i potrwa do
31 stycznia 2018.

Zaproszenie1 (2)

Zaproszenie1 (1)

Category Bez kategorii

Recenzja książki „W duecie ze sztuką”

 

 

IMG_0013

 

Książka Iwony Siewierskiej, wbrew jej stwierdzeniu *każdy może być kolekcjonerem*, świadczy, że niekoniecznie, albowiem poza wiedzą o ceramice, licznymi szczęśliwymi zbiegami okoliczności, impulsem, musi być też (jak w jej wyjątkowym przypadku) zaangażowanie wielu  zaprzyjaźnionych ludzi, profesjonalistów w swojej dziedzinie.

Byłam obserwatorem kolejnych etapów powstawania zbiorów i wspomnień. Przy wyborze ceramiki było to przyglądanie się konkretnemu interesującemu obiektowi, niekiedy natychmiastowe reagowanie i pewność co do wyboru. Z improwizacji przekształciło się to w rzetelną wiedzę. W przypadku    połączenia opowieści o powstawaniu zbiorów i wspomnień początkowo wyłaniał się ogólny zarys, jeszcze bez wyobrażenia, w co się on przekształci. Późniejsze etapy to skupienie, napięcie i skondensowany wysiłek, a także wena twórcza, nagłe olśnienie pojawiające się samorzutnie i w pełni sformułowane, gdy staje się przejrzysta cała kompozycja wspomnień.

Wskutek tych procesów twórczych książka została napisana w ciągu sześciu tygodni. Od pomysłu do zrealizowania minęło niecałe  sześć  miesięcy (01.12.2016 – 12.05.2017). W tak krótkim czasie zabrakło możliwości  poszukiwania sponsorów i przekonywania ich do projektu, pozostawało więc tylko oparcie się na własnych, prywatnych środkach. Przyszło borykać się z szeregiem problemów technicznych i wydawniczych.

W efekcie współpracy z wieloma specjalistami, redagującymi książkę i ich ogromnego zaangażowania, na 240 stronach zostały umieszczone trafnie i umiejętnie wkomponowane zdjęcia (ich liczba – 225), 3 rozkładówki, przy tym o unikatowości stanowią pomysłowe obwoluty z fragmentami dzieł (10 obwolut), co jest rzadkością na rynku wydawniczym, nawet w sektorze ekskluzywnych wydawnictw poświęconych sztuce. Graficznie powstał niezwykle oryginalny projekt. W ogóle w tym przewodniku po życiu  Autorki i twórczości znanych i oryginalnych ceramików została naszkicowana twórczość 60 Artystów.

Śledząc kolejne etapy gromadzenia kolekcji i organizowania wystaw, również powstawania kolejnych rozdziałów wspomnień, z uznaniem  postrzegałam, jak w błyskawicznym tempie powstawał *Duet ze Sztuką*.

Jest to pozornie kameralne spotkanie z nietuzinkową i niekonwencjonalną osobą, aż nagle ta kameralność zaczyna się rozszerzać i dopełniać  plejadą znakomitych postaci ze świata sztuki. Tym samym stajemy się świadkami *Duetu ze Sztuką*. Wraz z Autorką wkraczamy w sferę prywatności i  również śledzimy krok za krokiem misterium bycia kolekcjonerką (początkowo nie mającą zamiaru gromadzenia kolekcji), obserwujemy relacje zachodzące między Nią i twórcami.

O wyjątkowości pozycji dodatkowo świadczy niespotykane dotąd zjawisko-nie zapominajmy, że Autorka książki jest Nabywcą Sztuki.

Bez chwytów strategicznych i minoderii umie ona zainteresować i wciągnąć w swoją opowieść. Mamy do czynienia ze szczerymi zwierzeniami, z otwartym spojrzeniem na siebie i  środowisko ceramików, jednakże w tej narracji obowiązuje kryterium dobrego smaku. Otwartość jest wyważona i stanowi to o fenomenie zapisków Iwony Siewierskiej.

Przy lekturze uderza życzliwość i sympatia do ludzi. Te cechy, wydaje się, wracają z nawiązką do Autorki, wywołującej sympatię, uznanie i podziw.

Ta sugestywna całość jest napisana żywym, naturalnym językiem, stąd ma się wrażenie konwersacji z Autorką.

W postaci rozważań o sobie i sztuce dostajemy wyjątkowe połączenie osobistych odczuć wielbicielki i zbieraczki współczesnej ceramiki unikatowej z wiedzą o świecie ceramików i ich dzieł.

 

Alina Szczerbowicz-Warawko

 

Category Bez kategorii

Relacja z promocji książki „W duecie ze sztuką” w Gdańsku

Dziękujemy za tak liczne przybycie na nasze święto ceramiki w Gdańsku. Jednego wieczoru w przestrzeni WL4 otworzyliśmy trzy ceramiczne wystawy, zaprezentowaliśmy debiutancką książkę pt. „W duecie ze sztuką” o prywatnej kolekcji ceramiki Iwony Siewierskiej oraz ufundowaliśmy nagrodę dla wybranego ceramika. Do zobaczenia niebawem w kolejnych miastach w Polsce, gdzie będziemy z naszą unikatową publikacją!

Fundacja Unikat ufundowała również nagrodę rzeczową w wysokości 3000,00 PLN dla artysty – twórcy najciekawszej pracy.Zwycięzcą został Tomasz Skórka za zestaw prac ceramicznych zaprezentowanych w szklanych akwariach wypełnionych wodą pt. Chcę zobaczyć moją pracę.
Oprócz trzech wystaw prezentowanych 13 maja w WL4 , Czesław Podleśny przygotował niespodziankę- specjalnie sprowadził z Zakopanego do Gdańska swoją stara pracę, która była prezentowaną w Zamku Książ w 1989.
Święto ceramiki, które odbywało się po raz pierwszy zgromadziło bardzo liczną publiczność.Widząc tak duże zainteresowanie tą bardzo niszowa sztuką chcemy zapoczątkować tradycję Majówkowych lub Czerwcowych Świąt Ceramiki.

Uczestnicy konkursowej wystawy zbiorowej: Tomasz Skórka, Marzena Gawrysiak, Bente Kluge, Ewa Beyer- Formela, Marek Elsner, Alicja Buławka – Fankidejska, Wojciech Sęczawa, Michał Sęczawa, Katarzyna Jóźwiak Moskal, Marta Branicka, Joanna Karczewska – Konieczny, Roman Pniewski, Grażyna Tomaszewska-Sobko, Marcin Grzęda, Iwona Jurkiewicz, Adriana Majdzińska

Uczestnicy wystawy Gdańska Szkoły Artystycznej: Anna Wilska, Ewa Wilińska, Katarzyna Wolska, Justyna Wylamowska, Ewelina Krajewska, Joanna Jadczak – Wodzinowska, Lucjan Konczakowski, Magdalena Sobina-Szymczak

Indywidualna wystawa ceramiki termoczułej Alicja Buławka – Fankidejska

Category Bez kategorii

O książce „W duecie ze sztuką”

Powstała pionierska w Polsce książka, opisująca tworzenie kolekcji współczesnej ceramiki unikatowej. Iwona Siewierska zdecydowała się spisać swoje 30-letnie doświadczenia kolekcjonerskie. Książka „W duecie ze sztuką” zaciekawia i uczy czytelnika, zabiera go w podróż do magicznego świata ceramiki oraz zachęca do poszukania pierwszego unikatowego dzieła do własnych już zbiorów.

Screen Shot 05-04-17 at 10.58 AM

Iwona Siewierska rozpoczęła przygodę z ceramiką w 1987 roku. Dziś jej kolekcja liczy ponad 300 dzieł. W swojej pierwszej książce z pasją spisuje osobiste wspomnienia, wprowadzając zarazem czytelnika do świata sztuki, dając fascynujące miniwykłady na temat tajników ceramicznego warsztatu. Ujawnia sekrety galerii sztuki, tajemnice zapleczy akademii artystycznej i pracowni ceramicznych. Odsłania rozmowy w kuluarach wernisaży, nie szczędząc zajmujących szczegółów. Nie waha się odkryć przed czytelnikiem osobistych przeżyć: uczuciowych rozterek i młodzieńczych marzeń. Historia napisana w zrównoważonym, a jednocześnie emocjonalnym stylu, emanuje urokiem: nostalgią za czasami bez Google’a, które bezpowrotnie przeminęły, tęsknotą za ludźmi, po których zostały tylko ich dzieła. To napisana z lekkością i dystansem historia o przyjaciołach-artystach, potrzebie wyrażania siebie i kolekcji gromadzonej z pasji.  Książka w pasjonujący sposób uczy czytelnika, czym jest wartość artystycznego unikatu. Jak sama kolekcjonerka mówi: „Już po kilku latach od pierwszego zakupu, stałam się niewolnikiem sztuki i teraz nie wyobrażam sobie bez niej życia. Sztuka to w moim przypadku taki wirus, którym się zaraziłam na zawsze i którym próbuję infekować moją rodzinę i znajomych”.

Iwona Siewierska kocha swoje ceramiczne eksponaty: „Lubię, kiedy jestem tylko ja i ceramika”. Jej dom stał się świątynią sztuki, gdzie domownicy i zwierzęta, niczym harmonijnie skomponowana symfonia, funkcjonują w otoczeniu bogactwa sztuki. A unikaty stoją tam na szafach, na podłodze, stole czy na brzegu wanny, wiszą na ścianach albo wyglądają z ogrodu. Mimo że kolekcjonerka zżyła się ze swoimi zbiorami i nie potrafiłaby już bez nich się obejść, to jednak chce również dzielić się nią z innymi, ponieważ głęboko wierzy, że sztuka nas uwrażliwia i jest pomostem do budowania więzi. Bo przecież wszyscy jesteśmy z tej samej gliny. Za każdym „upolowanym” unikatem stoi historia o człowieku, pasji, przyjaźni albo o tym, co nas zachwyca. A dla kolekcjonera każdy powód do zakochania może być dobry: kształt, szkliwo, technika, rodzaj gliny, wymyślna forma czy pomysł. Ogień, który wypala glinę w ceramicznych piecach, potem płonie już na zawsze w sercach wszystkich tych, którzy poznali Iwonę i historię jej pasji. W ten sposób będąca „prywatną potrzebą otaczania się pięknem” kolekcja ceramiki wykracza poza to, co materialne, stając się czymś więcej niż zbiorem nieożywionych przedmiotów. Historia tej kolekcji zatem stawia pytanie o to, czy przedmioty mają duszę?

Iwona Siewierska posiada dziś kolekcję o randze muzealnej, która jednak nie została kupiona hurtowo. To był pieczołowity proces konsekwentnie podejmowanych wyborów, podyktowanych emocjami. „Myślę, że możliwość zakupu wprost od artysty jest największą przyjemnością dla konesera sztuki. Artyści z zasady najlepsze prace zostawiają w swoich pracowniach, chcąc mieć jeszcze kontakt ze swoim dziełem” – wyjaśnia kolekcjonerka. Po pierwszej wystawie w BWA Wrocław, noszącej symboliczny tytuł „Kolekcja, czyli emocje…”, powstała również Fundacja Unikat, która dziś zajmuje się promowaniem artystów-ceramików w kraju i za granicą.

W kolekcji znajdują się prace artystów z kręgu wrocławskiej szkoły ceramicznej oraz m.in. uczestników bolesławieckich i wałbrzyskich międzynarodowych sympozjów ceramicznych. Do prac darowanych kolekcjonerce bezpośrednio przez twórców na przestrzeni lat dołączały prace kupowane bezpośrednio u artystów, a także w galeriach czy na kiermaszach sztuki. Wśród form unikatowych można znaleźć całą paletę technik i materiałów, obiekty o formie użytkowej jak i całkowicie jej pozbawione, mnogość warsztatów i osobowości twórczych. Oprócz nazwisk z Polski, w książce znajdziemy również prace artystów z Czech, Rosji, Kazachstanu, Izraela, Australii, Łotwy, Niemiec, Belgii, Ukrainy i Hiszpanii. Zbiór  stale się rozrasta.

Kolekcjonerka swoją opowieścią ośmiela i wyzwala także w innych osobach chęć podzielenia się własnymi, może całkiem odmiennymi, pasjami. Ta książka jest doskonała jak porcelanowe arcydzieło. W Państwa rękach znajduje się prawdziwy unikat.

Monika Tramś

 

————————————————————————————————————————————–

„W duecie ze sztuką”
1 3 . 0 5 . 2 0 1 7, godz. 1 9 .04
Galeria WL4
ul. Wiosny Ludów 4, Gdańsk

WYDAWCA
Fundacja Unikat
www.fundacjaunikat.pl

PROJEKT GRAFICZNY
Joanna Skrzypiec-Żuchowska

PARTNERZY
Pismo Artystyczne „Format”
WL4 Przestrzeń Sztuki

SPONSORZY
„Ceramika Artystyczna”
Spółdzielnia Rękodzieła Artystycznego w Bolesławcu Śląskim
Antalis Poland Sp. z o.o. Warszawa

Category Bez kategorii

W duecie ze sztuką – promocja książki Iwony Siewierskiej

Wl4 przestrzeń sztuki i Fundacja Wspólnota Gdańska
zapraszają na promocję książki Iwony Siewierskiej

 

W DUECIE ZE SZTUKĄ

1 3 . 0 5 . 2 0 1 7, godz. 1 9 .04
Galeria WL4
ul. Wiosny Ludów 4, Gdańsk

 

Promocji książki towarzyszy wystawa unikatowych prac ceramicznych
oraz indywidualna wystawa Alicji Buławka-Fankidejskiej
i prezentacja prac ceramicznych z Gdańskiej Szkoły Artystycznej
jak również niespodzianki.

 

PLAKAT_DRUK

 

Category Bez kategorii

Artykuł w New Ceramics

Jest nam ogromnie miło poinformować, że na łamach najbardziej prestiżowego czasopisma związanego z ceramiką unikatową NEW CERAMICS, pojawił się artykuł o kolekcji UNIKATu.

Zapraszamy do lektury!

Link do artykułu >>> CZYTAJ

16-3-TitelNC-220x300

Category Bez kategorii

Wystawa ceramiki profesora Henryka Luli

„Forma, kolor, materia”

Data wernisażu: 18:00 23.04.2016
Miejsce wernisażu” ul. Piastów Śl. 1, Zamek Książ
poster
prof. Henryk Lula ur. w 1930. W latach 1950 – 1956 studiował w gdańskiej PWSSP na Wydziale Rzeźby w pracowni prof. Stanisława Horno-Popławskiego. Dyplom magistra sztuki otrzymał w 1957. Po studiach, we własnej pracowni, zajmował się ceramiką artystyczną, rzeźbą, metaloplastyką oraz rekonstrukcją zabytków. Przez szereg lat pracował przy odtwarzaniu zabytkowych rzeźb dla Gdańskiej Starówki. W latach 1992-1994 odtworzył wszystkie brakujące kafle oraz elementy ceramiczne renesansowego pieca w Dworze Artusa, co pozwoliło na jego rekonstrukcję w historycznym kształcie. W 1977 został zatrudniony na stanowisku kierownika Pracowni Ceramiki ASP w Gdańsku. W 1980 otrzymał stopień docenta, a w 1990 tytuł profesora. Prace Henryka Luli, głównie ceramiki, były pokazywane na licznych wystawach indywidualnych, ogólnopolskich, międzynarodowych oraz sztuki polskiej za granicą. Ponad sto z nich znajduje się w licznych muzeach i kolekcjach prywatnych w kraju i za granicą. Za swoje prace Autor otrzymał szereg nagród i wyróżnień. Otrzymał też trzy Nagrody Ministra Kultury i Sztuki za działalność dydaktyczną i artystyczną w latach 1983, 1989, 1995. W 2010 roku został uhonorowany Nagrodą Prezydenta Miasta Gdańska za działalność w dziedzinie kultury. W 2015 Gdańskie Towarzystwo Przyjaciół Sztuki przyznało mu Nagrodę Honorową za wystawę indywidualną w Pałacu Opatów w Oliwie.
O wystawie >>>> CZYTAJ
Category Bez kategorii