O książce „W duecie ze sztuką”

Powstała pionierska w Polsce książka, opisująca tworzenie kolekcji współczesnej ceramiki unikatowej. Iwona Siewierska zdecydowała się spisać swoje 30-letnie doświadczenia kolekcjonerskie. Książka „W duecie ze sztuką” zaciekawia i uczy czytelnika, zabiera go w podróż do magicznego świata ceramiki oraz zachęca do poszukania pierwszego unikatowego dzieła do własnych już zbiorów.

Screen Shot 05-04-17 at 10.58 AM

Iwona Siewierska rozpoczęła przygodę z ceramiką w 1987 roku. Dziś jej kolekcja liczy ponad 300 dzieł. W swojej pierwszej książce z pasją spisuje osobiste wspomnienia, wprowadzając zarazem czytelnika do świata sztuki, dając fascynujące miniwykłady na temat tajników ceramicznego warsztatu. Ujawnia sekrety galerii sztuki, tajemnice zapleczy akademii artystycznej i pracowni ceramicznych. Odsłania rozmowy w kuluarach wernisaży, nie szczędząc zajmujących szczegółów. Nie waha się odkryć przed czytelnikiem osobistych przeżyć: uczuciowych rozterek i młodzieńczych marzeń. Historia napisana w zrównoważonym, a jednocześnie emocjonalnym stylu, emanuje urokiem: nostalgią za czasami bez Google’a, które bezpowrotnie przeminęły, tęsknotą za ludźmi, po których zostały tylko ich dzieła. To napisana z lekkością i dystansem historia o przyjaciołach-artystach, potrzebie wyrażania siebie i kolekcji gromadzonej z pasji.  Książka w pasjonujący sposób uczy czytelnika, czym jest wartość artystycznego unikatu. Jak sama kolekcjonerka mówi: „Już po kilku latach od pierwszego zakupu, stałam się niewolnikiem sztuki i teraz nie wyobrażam sobie bez niej życia. Sztuka to w moim przypadku taki wirus, którym się zaraziłam na zawsze i którym próbuję infekować moją rodzinę i znajomych”.

Iwona Siewierska kocha swoje ceramiczne eksponaty: „Lubię, kiedy jestem tylko ja i ceramika”. Jej dom stał się świątynią sztuki, gdzie domownicy i zwierzęta, niczym harmonijnie skomponowana symfonia, funkcjonują w otoczeniu bogactwa sztuki. A unikaty stoją tam na szafach, na podłodze, stole czy na brzegu wanny, wiszą na ścianach albo wyglądają z ogrodu. Mimo że kolekcjonerka zżyła się ze swoimi zbiorami i nie potrafiłaby już bez nich się obejść, to jednak chce również dzielić się nią z innymi, ponieważ głęboko wierzy, że sztuka nas uwrażliwia i jest pomostem do budowania więzi. Bo przecież wszyscy jesteśmy z tej samej gliny. Za każdym „upolowanym” unikatem stoi historia o człowieku, pasji, przyjaźni albo o tym, co nas zachwyca. A dla kolekcjonera każdy powód do zakochania może być dobry: kształt, szkliwo, technika, rodzaj gliny, wymyślna forma czy pomysł. Ogień, który wypala glinę w ceramicznych piecach, potem płonie już na zawsze w sercach wszystkich tych, którzy poznali Iwonę i historię jej pasji. W ten sposób będąca „prywatną potrzebą otaczania się pięknem” kolekcja ceramiki wykracza poza to, co materialne, stając się czymś więcej niż zbiorem nieożywionych przedmiotów. Historia tej kolekcji zatem stawia pytanie o to, czy przedmioty mają duszę?

Iwona Siewierska posiada dziś kolekcję o randze muzealnej, która jednak nie została kupiona hurtowo. To był pieczołowity proces konsekwentnie podejmowanych wyborów, podyktowanych emocjami. „Myślę, że możliwość zakupu wprost od artysty jest największą przyjemnością dla konesera sztuki. Artyści z zasady najlepsze prace zostawiają w swoich pracowniach, chcąc mieć jeszcze kontakt ze swoim dziełem” – wyjaśnia kolekcjonerka. Po pierwszej wystawie w BWA Wrocław, noszącej symboliczny tytuł „Kolekcja, czyli emocje…”, powstała również Fundacja Unikat, która dziś zajmuje się promowaniem artystów-ceramików w kraju i za granicą.

W kolekcji znajdują się prace artystów z kręgu wrocławskiej szkoły ceramicznej oraz m.in. uczestników bolesławieckich i wałbrzyskich międzynarodowych sympozjów ceramicznych. Do prac darowanych kolekcjonerce bezpośrednio przez twórców na przestrzeni lat dołączały prace kupowane bezpośrednio u artystów, a także w galeriach czy na kiermaszach sztuki. Wśród form unikatowych można znaleźć całą paletę technik i materiałów, obiekty o formie użytkowej jak i całkowicie jej pozbawione, mnogość warsztatów i osobowości twórczych. Oprócz nazwisk z Polski, w książce znajdziemy również prace artystów z Czech, Rosji, Kazachstanu, Izraela, Australii, Łotwy, Niemiec, Belgii, Ukrainy i Hiszpanii. Zbiór  stale się rozrasta.

Kolekcjonerka swoją opowieścią ośmiela i wyzwala także w innych osobach chęć podzielenia się własnymi, może całkiem odmiennymi, pasjami. Ta książka jest doskonała jak porcelanowe arcydzieło. W Państwa rękach znajduje się prawdziwy unikat.

Monika Tramś

 

————————————————————————————————————————————–

„W duecie ze sztuką”
1 3 . 0 5 . 2 0 1 7, godz. 1 9 .04
Galeria WL4
ul. Wiosny Ludów 4, Gdańsk

WYDAWCA
Fundacja Unikat
www.fundacjaunikat.pl

PROJEKT GRAFICZNY
Joanna Skrzypiec-Żuchowska

PARTNERZY
Pismo Artystyczne „Format”
WL4 Przestrzeń Sztuki

SPONSORZY
„Ceramika Artystyczna”
Spółdzielnia Rękodzieła Artystycznego w Bolesławcu Śląskim
Antalis Poland Sp. z o.o. Warszawa

Kategoria Bez kategorii